Hanna Adamczewska-Wejchert

Hanna Adamczewska-Wejchert (ur. 29 lipca 1920 w Radomiu, zm. 2 stycznia 1996 w Tychach) – polska urbanistka i architektka, wykładowczyni akademicka, żona Kazimierza Wejcherta. Członkini SARP O. Katowice. Członkini TUP. Absolwentka Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej (1946). Doktor nauk technicznych (1959). Doktor habilitowany (1963). Profesor nadzwyczajny urbanistyki Politechniki Warszawskiej. Status architekta twórcy.

Był taki klub …, Maria Lipok-Bierwiaczonek

Na początku lat 60. XX w. najbardziej intensywne prace budowlane obejmowały rejon osiedli D i E. […] w tej enklawie nowoczesności na osiedlu E powstał wkrótce potem jeszcze jeden ciekawy obiekt – budynek mieszczący klub Naczelnej Organizacji Technicznej, znany pod nazwą „Klub Górniczy” (jako że faktycznie był pod opieką Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa, należącego do NOT). Ten klub w latach 60. XX w. był miejscem spotkania elit tyskich. Wstęp był reglamentowany, tylko dla posiadaczy specjalnej karty i legitymacji SITG.

Janusz A. Włodarczyk – „Pokochać Tychy?, czyli Miasto od nowa.”

Autor przyjął układ równoległego prowadzenia dwóch wątków tematycznych ujętych w „akty” i „między aktami”. Akty ukazują historię powstawania miasta. „Między aktami”, a w istocie równolegle do nich toczy się życie(…) prywatne Autora pozostające w związku z „aktami” i mocno powiązane z ludźmi środowiska twórców i zdarzeniami towarzyskimi.

„A jak Anna. Wczoraj i dziś pierwszego osiedla „Nowych Tychów” Maria Lipok-Bierwiaczonek

osiedle oznaczone literą A, nazywane też imieniem Anna. To niezwykły zespół zbudowany w latach 1951-1955, dziś już zabytkowy, bardzo charakterystyczny dla czasu, w którym powstawał. Wtedy właśnie, na początku lat 50. ubiegłego wieku, w Polsce doszła do głosu sztuka realnego socjalizmu.

Tychy są wyjątkowe

Mówimy, że „nie od razu Kraków zbudowano”, ale w przypadku Tychów jest inaczej.
Tychy zbudowano od razu! Dosłownie i w przenośni Tychy zbudowano od A do Z. Powstające w błyskawicznym tempie osiedla roboczo oznaczano kolejnymi literami alfabetu. A to nie jedyna wyjątkowość …